Taktyka dueli
Poniższy tekst jest tłumaczeniem artykułu ze strony: http://q2scene.net/scene/index.php?op=cat&id=3 . W założeniu jest to poradnik duelowania dla mało doświadczonych graczy.
Kiedy zaczął się turniej i zacząłem widywać coraz więcej osób grających 1v1 na serwerach tastyspleen podjąłem decyzję o prowadzeniu małej kolumny dotyczącej tego trybu gry. Dueli bardzo łatwo jest się nauczyć ale niezwykle trudno dojść do mistrzowskiego poziomu. Kluczem każdego pojedynku 1 na 1 jest posiadanie większej ilości zdrowia i pancerza niż przeciwnik, lepszej broni i strategicznej przewagi co w praktyce oznacza umiejętność szybszego myślenia i podejmowania lepszych decyzji, wybierania bardziej odpowiednich do sytuacji broni, zastawiania pułapek i zaskakiwania wroga. Aim jest też gdzieś w tym równaniu. Jest aż tak wiele wyborów podejmowanych w trakcie gry w downolnym momencie, często pod wpływem presji przeciwnika. Wiele z tych decyzji jest ograniczonych sytuacją do kilku jedynie wariantów. Nie da się tego wszystkiego opisać, ta kolumna nie jest doskonale przemyślana, jest raczej pisana “na żywca” w zależności od tego co mi się przypomni.
Oglądaj dobrych graczy:
Jest to sposób w jaki wiedza nt. gry przekazywana jest nowej generacji graczy. Nie musisz ponownie wynajdywać sztuki duelowania, wystarczy, że będziesz ją naśladować. Najprościej to ujmując: obserwuj dobrych graczy i spróbuj ukraść ich najsprtyniejsze zagrania. Oczwyście nie nauczysz się wszystkiego od razu ale będziesz w stanie zmienić kilka małych rzeczy tu czy tam i te drobnostki sprawią, że osiągniesz lepsze wyniki. Na przykład obserwując kogoś grającego q2dm1, pierwszą rzeczą, która rzuci Ci się w oczy będzie ilość czasu jaką spędza on w pokoju z megasem kiedy kontroluje przebieg gry. Gdy go opuszcza nigdy nie oddala się za daleko. Zauważysz również jak strzela kontrolne rakiety (technika, którą niektórzy nazywają spamowaniem, co jest nie do końca słuszne w stosunku do opartej na skillu znajomości dźwięków na mapie) przy wejściach do pokoju gdy przeciwnik MOŻE się pojawić. Obserwując zobaczysz jak dobrzy gracze wybierają odpowiednią do sytuacji broń, jak się poruszają, gdzie zdobywają najwięcej fragów, jak podkradają się do przeciwnika i gdzie na mapie spędzają najwięcej czasu.
Wszystkim nowicjuszom duelów bądź Quake2 w ogóle polecam oglądanie demek! To kopalnia złota dla nowych graczy. Zarówno ja jak i naymlis spędziliśmy setki godzin oglądając demka kiedy byliśmy nowicjuszami uczącymi się sztuki duela. Pomogło mi to niesamowicie w stopniu, w którym nie jestem nawet w stanie opisać.
Kilka stron z demkami:
q2scene.net/ds
www.challenge-tv.com/index.php?mode=demos&game=5
www.revilla.nildram.co.uk/demos.htm
Dra: demka polskiej sceny są dostępne na http://www.demosquad.planetquake.pl/quake2/
Możecie nawet obejrzeć parę starych demek aby zacząć i zobaczyć jak grało się zanim wszyscy nauczyli się szpanerskich speedjumpów i poruszali się wokół mapy z niesamowitymi prędkościami jak dziś. Nie pozwól jednak aimowi czy movementowi rozmydlić obrazu. Pamiętaj, że możesz grać praktycznie tak samo ze słabym aimem i kiepskim movementem. Ale nad tymi aspektami gry również musisz pracować.
Skup się na przeciwniku:
Esencją duela jest Twój przeciwnik i ludzie często zapominają o tym podczas przypadkowych gier. Nawet jeśli nie jesteś z nim w kontakcie, staraj się domyślić co zamierza osiągnąć. Dźwięki są tu kluczem, słuchaj jak zbiera pancerz czy apteczki. Jest to istotne dla kalkulacji jego zdrowia. Atakowanie kogoś kto jest naładowany po brzegi pancerzem i zdrowiem nie jest najlepszym pomysłem. Musisz starać się przeczytać ich myśli, postawić się na ich miejscu i zastanowić co ty byś zrobił gdybyś miał właśnie mało życia po Waszym ostatnim starciu? Co jest jego następnym celem. Czy zamierza Cię zaatakować czy będzie raczej cierpliwe polował na apteczki? Bystry umysł powie Ci, że po wyczerpującej walce będzie najprawdopodbniej biegł do najbliższych apteczek i pancerza. Jeśli zadziałasz mądrze, odetniesz go od nich zanim do nich dotrze. Jeśli sam jesteś ranny po ostatniej wymianie ciosów, możesz go nawet zaskoczyć bo nie będzie się spodziewać Twojego ataku.
Poznaj mapę:
Ludzie zdają się myśleć “Lepiej celuje i pokonałem go na tej mapie wiec pokonam go na każdej”. To wcale nie jest prawda. Jeśli chodzi o duele, mapy znaczą bardzo dużo i nie jestem nawet w stanie zaakcentować jak bardzo. Mógłbym napisać cały esej nt. temat ale na szczęście na sieci jest wiele artykułów więc nie muszę tego robić.
Dra: w przyszłości najprawdopodobniej pojawią się na tym portalu tłumaczenia specyficznych taktyk na dane mapy.
W wielkim skrócie: naucz się architektury mapy aby się nie gubić (gracz szukający drogi to gracz nie skupiony na strategii), naucz się jak kontrolować poszczególne sektory i jak przed tym się bronić, naucz się spawnpointów i najpopularniejszych dróg.
Pierwszy spawn:
Najważniejszą rzeczą w grze często okazuje się być pierwszy spawn. Naprawdę musisz wiedzieć dokładnie co robić na początku mapy, gdzie pobiec i jak zdobyć najważniejsze przedmioty przed przeciwnikiem. Mówiąc gdzie pobiec mam na myśli również umiejętność szybkiego tam dotarcia i równoczesnego lokalizowania słuchem pozycji wroga. Jeśli nie wiesz co robić jest bardzo łatwo przegrać w tym krytycznym momencie grę. Okres od momentu pierwszego spawna aż do pierwszej konfrontacji jest najistotniejszy w całym meczu.
Dobry przykład na dm1 – spawnujesz się nad chainem i słyszysz przeciwnika nad wodą (zbiera stimpacki). Gdy zbierasz broń i żółty pancerz dochodzi do Ciebie odgłos zbieranej amunicji na wąskiej kładce nad wodą (przeciwnik zrozumiał, że pokój jest już zajęty i nie atakuje megasa). Zamiast brać megahealtha możesz pobiec prosto do Super Shotguna i z odrobiną szczęścia wziąć go pierwszy. Gdy on będzie uciekał do boxa możesz zeskoczyć w dół, wziąć rakietę i wjechać windą, zebrać wszystkie pancerze w okolicy, zlokalizować przeciwnika i ruszyć za nim. Jesteś naładowany życiem i pancerzem, posiadasz 3 różne bronie podczas gdy Twój przeciwnik nie ma nic. Łatwy frag, po którym biegniesz do pokoju, zbierasz nowego chaina, pancerz i megasa i masz możliwość udania się po raila. Dobra decyzja podjęta na początku i jesteś w pół drogi do zwycięstwa.
Kontrola przedmiotów:
Ponieważ poradnik jest pisany dla graczy deathmatcha postanowiłem nieco zagłębić ten temat. Odpowiednia kontrola przedmiotów jest bardzo ważna ale niezwykle trudna. Właśnie w tym temacie najwięcej nowych graczy ma poważne braki. Ludzie skupiają się na bieganiu za fragiem do tego stopnia, że zapominają o istotności kontroli przedmiotów. Nie chodzi tu o podnoszenie każdej broni, pancerza czy powerupa na mapie, ponieważ nikt nie jest w stanie tego zrobić. Musisz zdecydować czego nie chcesz dać swojemu przeciwnikowi. Zacznij od jednego lub dwóch przedmiotów. Kontrola większej ilości może być trudna zwłaszcza gdy masz inne sprawy na głowie. Q2dm1 jest złym przykładem gdyż jedyne przedmioty, które musisz kontrolować są w tym samym pomieszczeniu (megas i chain) a rail jest łatwy do obrony, nie ma potrzeby zbierania go co 30 sekund. Jest to tak naturalne na tej mapie, że lepiej jest rozpatrzyć inny przykład.
Spójrzmy na Aerowalk. Osobiście, patrząc na mapę widzę Czerwony Pancerz i od razu wiem, że jest to klucz do zwycięstwa. Red jest niemal zawsze najważniejszy na jakiejkolwiek mapie duelowej. Pamiętaj, że lepiej jest uszkodzić samego siebie rakietą aby zebrać pancerz niż oddać go przeciwnikowi. Co prawda aerowalk jest złym przykładem mapy zdominowanej przez Reda ponieważ ciężko się do niego dostać o ile nie jesteś niezłym graczem. Zauważ jak trudno jest doskoczyć do Czerwonego Pancerza bez pomocy rocketjumpa. To od razu mówi Ci, że rakieta jest przedmiotem, który warto kontrolować. Trzecią rzeczą, którą musisz kontrolować jest megahealth. Zapamiętaj, że spawnuje się on 20 sekund po tym jak ostatnia osoba, która go wzięła schodzi z poziomem zdrowia do 100 lub niżej. To oznacza, że musisz sprawdzać swoje zdrowie kiedy zbierasz megasa abyś wiedział kiedy się on zrespawnuje i co ważniejsze kiedy się nie zrespawnuje. Posiadając luksus megasa możesz się skupić na innych zadaniach. Jeśli przeciwnik go zbierze postaraj się w następnej walce uszkodzić go do stanu poniżej 100 zdrowia tak abyś mógł zebrać następnego. Nie pozwól aby przeciwnik mógł swobodnie przeczekać aż zdrowie spadnie mu do 100, nie będziesz w stanie przewidzieć następnego spawna i stracisz kontrolę. Musisz być czynnikiem sprawczym jego spadku zdrowia.
Tak czy inaczej, możesz używać w tym celu timerów (plików .wav, które odliczają przedmioty po wciśnięciu klawisza), ale ja ich nie używam w duelach jako, że wielu ich nie akceptuje. Preferuję ekranowego zegara bądź używania innych przedmiotów aby pomóc mi odmierzyć coś, co naprawdę chce kontrolować. Innymi słowy jeśli zbieram chaina zanim udam się do rakiety, następnym razem zastosuję taką samą kolejność i kiedy pierwsza rzecz się pojawi, wkrótce to samo stanie się z drugą. To są ścieżki czasowe i na aerowalk często zbieram cg/rl/rg w jednym obiegu. Dobra rada – opóźnij parę sekund zbieranie raila na wypadek gdybyś nie wykonał skoku z rakiety lub preferowałbyś inną drogę następnym razem gdy do niego zmierzasz. To samo tyczy się pancerzy, zebranie żółtego pancerza tuż przed czerwonym sprawia, że będzie Ci łatwiej następnym razem gdy Red się zespawnuje. To wszystko zależy od mapy, niektóre są świetne do takiego swobodnego timingu. Na myśl przychodzi ztn2dm3 gdzie możesz zbierać chaina tuż przed rakietami i na odwrót.
Weź również pod uwagę, aby przyznawać priorytety przedmiotom w wypadku gdybyś nie był w stanie dotrzeć na czas. Czasem musisz poświęcać jakiś item aby uzyskać swoje cele.
Jak kontrolować/odzyskać kontrolę:
Kontrola i jej odzyskiwanie jest w zasadzie bardzo podobne. Kluczem jest robienie małych kroczków. Jesteś w ataku gdy masz kontrolę nad ważnymi przedmiotami a przeciwnik ucieka przed Tobą starając się dozbroić. Wiesz gdzie jest przeciwnik i jesteś naładowany pancerze/zdrowiem oraz masz dużo broni.
Kiedy grasz w trybie obronnym masz dwie opcje. Jedna z nich – zmniejszyć w jakiś sposób życie przeciwnika i zmusić go do odwrotu. Opcja nr. 2 – stopniowe zdobywanie kolejnych przedmiotów i zbudowanie własnego stacka – większego niż przeciwnik. Wtedy możesz zmusić go do odwrotu. Ponownie spójrzmy na aerowalka:
Masz kontrolę gdy zbierasz Reda, chaina, rl, rg oraz megasa. Sprawiasz, że wygrana Twojego przeciwnika jest niemożliwa bo zostaje mu granatnik/hyper/ssg i zielona kurtka (25). Najczęściej będziesz spędzał czas na górnej partii mapy i schodził w dół tylko aby wykończyć przeciwnika lub zebrać megahealtha.
Kiedy nie jesteś jednak w tym stanie gry musisz grać spokojnie. Mapa jest bardzo otwarta i znajduje się tu mało apteczek. Próba zdobycia od razu najsilniejszego przedmiotu – Reda niemal na pewno skończy się porażką. Postaraj się najpierw zdobyć railguna, następnie zostań w okolicy dolnych poziomów i półeczki z rg. Oddawaj mierzone strzały zza rogów lub gdy skacze po pancerz stojąc pod teleportem lub obok niego. To dobry punkt zaczepny bo pozwala na szybką ucieczkę. Po trafieniu kilku railów z rzędu, gdy usłyszysz, że zbiera apteczki pomiędzy chainem a rakietą, można pokusić się o stwierdzenie, że wkrótce nastąpi spawn megasa. Wtedy przyczaj się na dolnych poziomach aż megahealth się pojawi i jeśli możesz tam zostać wystarczająco długo – zbierzesz powerupa. Jeśli jest to jednak zbyt ryzykowne możesz się udać do górnej półeczki z rakietą/chainem gdy przeciwnik czeka na megasa. Jest szansa, że zdobedzięsz rakietę tuż po spawnie i wtedy możesz spamować rakiety i przeszkadzać w jego skokach po czerwony pancerz. Przy odrobinie szczęścia zmusisz go do ucieczki i możesz wziąć Reda sam i natychmiast zaatakować aby nie mógł grać defensywy z wszystkimi broniami.
Tak czy inaczej, odbijanie mapy wymaga dużo podkradania się i myślenia na kilka kroków do przodu.
Odpowiednia do sytuacji broń:
Jedną z wad gracza przyzwyczajonego do deathmatcha jest zły wybór broni w duelu. Mimo, że masz raila nie musi oznaczać, że masz go używać 90% czasu. Raczej staraj się wykorzystać do maksimum potencjał każdej giwery. Zastawiaj się ogniem zaporowym z rakietnicy/granatnika/hypera aby było ciężko Cię gonić, strzelaj kontrolnymi rakietami gdy przeciwnik wciąż jest za ścianą, dobijaj chainem i super shotgunem. Ten pierwszy jest lepszy w otwartych przestrzeniach a ten drugi czyni cuda w terenie ciężkim do poruszania się. Trudniej też wpaść z nim w tarapaty z amunicją. Raila najlepiej używać na dystans i gdy będziesz tak robił unikniesz sytuacji gdy przeciwnik zaskakuje Cię i odbiera Ci railguna (koszmar na dm1). Używaj innych broni aby uzyskać przewagę nad giwerą wroga. Nie ulegaj pokusie pojedynków 1 na 1 za pomocą railów. Są duże szanse, że się zestresujesz i kiedy on trafi pierwszy, przegrasz wymianę. Postaraj się podbijać jego celownik z super shotguna lub użyj chaina aby zmusić go do odwrotu. Możesz też użyć rakiety aby wygrać bitwę. Zawsze staraj się myśleć jakiej broni użyć. Nie wpadaj w nawyk myślenia, że rail i rakieta rozwiążą Twoje wszystkie problemy.
Wiedz, kiedy atakować a kiedy się bronić, kiedy naciskać a kiedy wycofywać się:
W deathmatchu gra defensywna nie przynosi obfitych owoców, w duelu jednak wiedza kiedy zaatakować jest tak samo ważna jak sposób w jaki zaatakujesz. Gracze często padają ofiarami zbyt agresywnej postawy i przesadnej pewności siebie. Wiara we własne możliwości jest dobra ale nie ma potrzeby podejmowania cały czas ryzyka. Dobrą zasada jest nigdy nie atakować o ile nie masz przynajmniej 100/50 życia/pancerza lub nie masz więcej zdrowia niż przeciwnik. Ja sam często stosuje własną regułę – jeśli nie mogę przeżyć bezpośredniego strzału z rakietnicy wycofuję się/gram defense chyba, że jestem bezpośredniej bitwie z przeciwnikiem, który jest jeszcze bardziej ranny. Czasem jednak będziesz zmuszony utrzymać pozycję mając mało życia w celu spowolnienia uzyskania kontroli nad mapą przez przeciwnika. Jeśli to robisz musisz być absolutnie pewien gdzie Twój wróg się znajduje i jak się porusza. Spamuj defensywne rakiety w kierunku wejść kiedy się zbliża. Potem powoli zacznij przywracać swoje zdrowie do 100 bądź więcej (mega).
Jeśli nie masz szans aby zabić przeciwnika radze wycofanie się w sytuacji, w której nie byłbyś w stanie przeżyć bezpośredniej rakiety. Jest to prosta zasada, której łatwo przestrzegać. Jeśli obaj jesteście ranni, zaryzykuj jeśli potrzebujesz fraga. Nie atakuj w pełni uzbrojonego przeciwnika mając jedynie 100 życia i 0 pancerza. Nie oczekuj zabicia w pełni opancerzonego wroga za jednym zamachem. Zwykle potrzeba kilku cykli ataku/wycofania się aby zabić silnego przeciwnika i odzyskać kontrolę. Bądź cierpliwy, Twoja szansa nadejdzie prędzej czy później.
Pierwsze trafienie:
Pomyślałem, że o tym wspomnę, jest niezwykle ważne aby uzyskać pierwsze trafienie w walce. Zwłaszcza pojedynki rakieta vs rakieta , chain vs chain czy rail vs rail. Są dwie metody uzyskania tego efektu:
Spam/przewidywanie:
Traf go tak wcześnie jak to tylko możliwe, co oznacza moment gdy tylko wyłoni się zza zakrętu lub wkroczy do pomieszczenia gdzie na niego czekasz. Ta metoda wymaga by Twój przeciwnik był w ruchu. Gdy grasz przeciw silnie opancerzonemu przeciwnikowi postaraj się sprowokować go do podążania za Tobą . Jest znacznie łatwiej trafić go pierwszy jeśli możesz strzelać podczas wycofywania się. Rakiety nie zabiją go ale wyrównają nieco szanse redukując przewagę jego megahealtha. Możesz również strzelać railem bądź rakietami w kierunku zakrętów, w których może się pojawić Twój przeciwnik. Nie potrzeba niezwykłej celności aby trafić kogoś wyłaniającego się zza ściany – to tylko timing/szczęście. Więc nawet jeśli masz fatalnego raila – nakieruj celownik gdzie przeciwnik będzie i strzelaj.
Gdzie używać: działa dobrze w przypadku agresywnych graczy oraz gdy grasz defense i wiesz gdzie pojawi się przeciwnik.
Zaskocz przeciwnika:
To metoda, której musisz użyć kiedy grasz przeciw komuś grającego mniej agresywnie. On nie będzie Cię niepotrzebnie gonił, wyczekają na Twój atak aby wykorzystać przewagę pierwszego uderzenia. Aby zaskoczyć takiego przeciwnika musisz poruszać się w sposób, którego nie będzie się spodziewać. Skradanie się bądź fałszywe dźwięki to klucz do zwycięstwa. Udaj ucieczkę i zaskocz go niespodziewanym powrotem kiedy nie będzie gotów.
Nie zbieraj wszystkiego co widzisz:
Typowym zachowanie deathmatchu jest zbieranie wszystkiego co się tylko widzi. To naprawdę fajnie mieć wystarczająco dużo amunicji i zdrowia ale czy naprawdę potrzebujesz 45 granatów i 100 naboi do shotguna? Myśl o tym co zbierasz. Upewnij się aby przerwać standardowe odgłosy zbierania innymi dźwiękami, inną kolejnością bądź kilkoma skokami w miejscu. Dobrzy gracze pamiętają standardową kolejność zbierania rzeczy na planszy i będą w stanie trafić Cię wyliczonymi rakietami. Sam również musisz się nauczyć tych odgłosów i użyć je by uzyskać przewagę. Warto pamiętać jakie dźwięki odkryją Twoją pozycję na mapie i zrobić wszystko aby tego uniknąć lub nawet lepiej, użyć tej wiedzy dla własnych celów. Dobry przykład to rzucenie 3 granatów i jakiejś broni nad chainem i zebranie ich (udając odgłos zbieranego chaina i pocisków) a następnie wyczekanie aż Twój przeciwnik ruszy do szarży. Wystarczy wtedy użyć rakiety aby złapać go w rogu. Bądź sprytny.
Pracuj nad chainem:
To w moich oczach broń duelowców. Wbrew pozorom wymaga wiele skilla. Nie tylko w celowaniu, co większość ludzi zdaje się myśleć, ale przede wszystkim w zajmowaniu odpowiednich pozycji. Kiedykolwiek kogoś ścigasz staraj się pamiętać gdzie chcesz go zagonić, kieruj go do ślepych zaułków lub miejsc, które zmniejszają możliwości ucieczki. Zmuś go do oddalania się od apteczek czy szybkich miejsc ewakuacji (wind, drzwi). Zajmij pozycję między sobą, przeciwnikiem a drogą ucieczki, nie bój się oszczędzać amunicji kiedy wróg kryje się za skrzyniami. Najbardziej denerwujący jest moment gdy NIEMAL zabiłeś go ale właśnie skończyły Ci się pociski. Jeśli złapałeś zaskoczonego railera na bliskim dystansie z chainem, możesz go zabić zanim zdąży w ogóle zareagować.
Opanuj emocje:
Skup się na tyle na ile potrafisz. Nie pozwól by gra zmieniła się w rutynę. Jeśli oczekujesz przegrania każdej gry to tak się stanie. Postaraj się pozostać zmotywowanym nawet kiedy dostajesz baty. Ciesz się małymi rzeczami : oszukaniem przeciwnika czy wpędzeniem go w idealną pułapkę. Mecz składa się z wielu pomniejszych zwycięstw, kiedy potrafisz odczytać myśli przeciwnika i zaatakować go kiedy tego nie oczekuje, kiedy udaje Ci się utrzymać przedmiot poza jego kontrolą przez dłuższy czas… Wszystkie te drobne zwycięstwa pozwolą Ci zachować pogodny nastrój nawet podczas porażek.
Graj z odpowiednimi przeciwnikami:
Graj z osobami lepszymi od Ciebie aby nauczyć się grać w defensywie i poprawić swoją celność i sposób myślenia. Nie graj jednak za dużo z przeciwnikami, którzy są całkowicie poza Twoim zasięgiem. Bycie poniewieranym po mapie nie jest czymś co Ci pomoże się wiele nauczyć w szerszym kontekście. Znajdź kogoś, kto Cię potrafi regularnie pokonywać ale z kim jesteś w stanie zdobyć fraga lub dwa.
Graj również z ludźmi na własnym poziomie lub niższym aby się nauczyć jak kontrolować mapę, poprawić swój timing i ścieżki. Pracuj nad kontrolowaniem spawnpointów. Postaraj się przechytrzyć przeciwnika i odciąć jego drogi ucieczek. Po tym wróć do gry z lepszymi graczami i zauważysz, że jeśli kontrolujesz mapę potrafisz lepiej sobie radzić ze swoim przeciwnikiem niż wcześniej. Popraw obie warstwy gry i zapamiętaj, że każdy (absolutnie każdy) czasem przegrywa.
ĆWICZ:
Graj dużo. Ja nie mam w ogóle talentu ale grałem bardzo dużo.
Mam nadzieję, że nie było to zbyt ciężkie w czytaniu. Jest dużo więcej w duelowaniu niż to co tu napisałem ale przynajmniej zakreśliłem kilka aspektów gry.
Tags: duel